Justice: Odcinek 3-4
Justice

Justice: Odcinek 3-4

“Jesteś idiotą. Bronisz faceta, który mógł zabić twojego brata. Kretyn.”

Neo-noir w koreańskiej dramie

Drugi godzinny odcinek zachwycił mnie nawet bardziej niż pierwszy. To nawiązanie klimatem do filmów noir, (które przy okazji uwielbiam), w moralnie skonfliktowanym bohaterze, trudnych, skomplikowanych wyborach, przypadkowych osobach wplątanych w świat przestępczy bądź stylistyce kadrów, kompletnie mnie przekonało do tej produkcji. Śmiem twierdzić dalej, iż serial posiada wiele elementów oryginalnych, wyróżniających go od innych dram.

„Justice” oparty jest na podstawie internetowej powieści, napisanej przez Jang Ho, a zilustrowanej przez Elja z 2017 roku. Nietypowo pragnę na początku pochwalić pracę reżysera oraz operatora zdjęć, ponieważ według mnie spisali się na medal. Produkcja wygląda po prostu świetnie. Pozwala to mi tylko lepiej wczuć się w atmosferę tego brudnego, skorumpowanego świata, który niestety często bardzo przypomina nasz.

Justice: Odcinek 3-4

W tym epizodzie mieliśmy wiele retrospekcji z przeszłości głównego bohatera. Jestem wdzięczna twórcom, iż mogłam zobaczyć jak wyglądała dawna wersja Lee Tae Kyunga. Sceny z jego bratem mnie poruszyły i wywołały refleksje, że koszmarnie się stało, iż zniszczono tę rodzinę. To jakiej degradacji moralnej uległ Tae Kyung jest dla mnie niewyobrażalne. Bardzo mi przykro, iż tak się stało.

W pierwszym odcinku pokazano nam w zasadzie jedną twarz postaci, granej przez Choi Jin Hyuka – aroganckiego dupka, broniącego największych bydlaków chodzących po tym świecie. W następnym okazało się, iż Lee Tae Kyung nie jest tak łatwą osobą do rozpracowania i kryje się za nim wiele sekretów. Także Song Woo Yong według mnie będzie o wiele ważniejszą postacią niż z początku mogłoby się wydawać. Współpraca między tymi dwoma panami w końcu musi się skończyć. Będę z niecierpliwością wyczekiwać tego momentu.

Po tych czterech epizodach jestem pewna jednego, że wszystko zdaje się połączone z przeszłością głównego bohatera. Już nie mogę się doczekać analizowania szczegółów i rozwiązywania tajemnicy, co się za tym wszystkim kryje.

Aktorskie “perełki”

W dramie najbardziej aktorsko błyszczy Choi Jin Hyuk, dla którego ta rola wygląda na specjalnie napisaną. Jest on bardzo autentyczny w swej kreacji i charyzmatyczny. Chce mu się kibicować, mimo iż jest draniem. Przyciąga do ekranu i nie pozwala, by nasza uwaga choć na chwilę się rozproszyła.

Justice: Odcinek 3-4

Dobrze spisała się też Nana, której bohaterkę bardzo polubiłam. Wiem, że teraz powinnam zachwalać jej umiejętności aktorskie, ale nie mogę nie zwrócić uwagi na jej sposób ubierania, który jest po prostu fantastyczny. Jestem ciekawa Seo Yeon Ah, tego jak nieprzewidywalna może być. Mam nadzieję, iż twórcy utrzymają moje zainteresowanie, bowiem niestety czasami się zdarza, że postacie, które wydawały się zajmujące i niejednowymiarowe, z czasem tracą iskrę.

Nie będę jednak pesymistką, bowiem drugi plan wygląda równie wspaniale. Już nie mogę się doczekać rozwinięcia tych postaci.

Z powodu problemów osobistych ominęło mnie dużo w światku koreańskich dram i przez to nie emocjonowałam się premierą „Justice”. Co więcej seans zaczęłam całkiem późno i w zasadzie teraz chyba są emitowane ostatnie odcinki. Cieszę się jednak, że mimo tego trafiłam na tę produkcję, bowiem jest ona idealnie w moim stylu. Owszem czasami mam ochotę na lekką produkcję, ale też zdarzają mi się chwile, kiedy potrzebuję mocniejszych emocji i do tego ten serial wydaje mi się idealny.

Justice

Jeśli drama zachowa taki poziom jak dotychczas, to będę zachwycona i po każdym odcinku napiszę peany na jego cześć. Oczekuję mocnej historii, zdrad, brutalności, moralnie wątpliwych decyzji, nagłych zwrotów akcji i inteligentnych dialogów. Wtedy będę w pełni usatysfakcjonowana.

Tekst zakończę cytatem Yeon Ah, która do głównego bohatera powiedziała kilka gorzkich słów:

„Mam nadzieję, że nie zrobisz się jeszcze wstrętniejszy. Mówię szczerze.”

Ja też jestem tego ciekawa. Moja przygoda z „Justice” dopiero się rozpoczyna.

Ocena: 9/10


Hej! Miło mi was powitać na moim blogu. Dopiero zaczynam, ale z przyjemnością podyskutuję z wami na przeróżne tematy.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: