Justice Odcinek: 7-8
Justice

Justice: Odcinek 7-8

„Uważasz, że istnieje prawda ostateczna. Prawda lśni jaśniej, kiedy dodasz do niej nieco kłamstw.”

Następny epizod produkcji zweryfikował nieco moje hipotezy i dostarczył nowych intrygujących zagadnień. Moja dłuższa przerwa w oglądaniu serialu nie była spowodowania jakimś spadkiem jakości, a raczej nadmiarem obowiązków i zmaganiem się z osobistymi problemami. Aczkolwiek teraz składam obietnicę, że postaram się oglądać dramy i o nich pisać znacznie częściej.

Psychologia postaci

Jak dla mnie, w produkcjach, które traktuję poważnie, bardzo ważny jest portret psychologiczny bohaterów. Tutaj twórcy zdecydowanie zdają się przywiązywać do tego uwagę. Postacie nie zachowują się nielogicznie, niezgodnie z ich wartościami, przyzwyczajeniami, doświadczeniem. Poznawanie ich charakterów, przeżyć oraz zmagań jest fascynujące.

„Chcę, żebyś nie zapomniał o tym, co zrobiłem dla ciebie dzisiejszej nocy”.

Justice: Odcinek 7-8

Jeśli miałabym wyróżnić, jaki wątek jest według mnie najbardziej zajmujący, to pewnie tym mianem określiłabym relację między Lee Tae Kyungiem, a Song Woo Yongiem. Ich mocna więź jest w pewnym stopniu dla mnie zagadką. Mam wrażenie, iż wiele jest w niej jeszcze do odkrycia. Na pewno silnie związała ich sprawa sprzed siedmiu lat. Wspólne dokonanie zabójstwa na rzekomych mordercach brata stworzyła związek między tymi bohaterami, któremu trudno przeciwstawić silne argumenty przeciwko przewodniczącemu Bumjung Construction. Mimo wszystko myślę, że pewna wątpliwość zrodziła się w głowie głównego bohatera.

„Na początku dokonałeś wyboru. Ten wybór stał się teraz twoim życiem. Twoje przeznaczenie zostało wybrane przez ciebie, nie twojego brata.”

Trudno nie zgodzić się z tymi słowami Song Woo Yonga. Być może przez ostatnie siedem lat Lee Tae Kyung usprawiedliwiał pewne swoje zachowania, tym że doświadczył tak ogromnej straty, iż teraz w pewnym sensie należy mu się takie życie. Skoro takie kanalie, jak mordercy jego brata żyli w dostatku, a on sprawiedliwy i pełen ideałów w nędzy, to coś z tym światem jest zdecydowanie nie tak. Zamiast go próbować zmieniać, w pewnym sensie dostosował się do niego.

Teraz jednak jestem ciekawa jakiego wyboru dokona główny bohater. Musi się opowiedzieć za dobrem lub złem. Każda z tych opcji będzie miała swoje konsekwencje. W każdym razie teraz ma alternatywę, którą zaproponowała mu prokurator Seo Yeon Ah. Może zdradzić swojego przyjaciela i opowiedzieć się za prawdą albo dalej z nim współpracować, żyjąc jak śmieć.

„Żyjemy dokładnie w taki sam sposób. Dla pieniędzy zrobimy wszystko.”

Według mnie to idealne podsumowanie Tae Kyunga. Zresztą uważam, że duszą podobną do protagonisty, obdarzona jest właśnie Jang Young Mi. Bo czym różni się sprzedawanie swojego ciała dla pieniędzy od sprzedawania swojej duszy na sali sądowej? Oboje zdają się mieć jakieś wyrzuty sumienia. Być może gdyby nie brakowało im odwagi żyć inaczej, to podjęliby właściwe wybory.

Nowa tajemnicza postać

„Myślę, że nadszedł czas, żebyś się z nim rozstał.”

Justice: Odcinek 7-8

W tym epizodzie pojawił się nowy bohater, sprawujący ważne stanowisko w grupie Jungjin, a zarazem zachowujący się niczym Prometeusz – Tak Soo Ho. Wydaje on się dla mnie bardzo tajemniczą postacią, mającą jakąś wrogą relację z Song Woo Yongiem, o której w zasadzie trudno wiele mówić, ponieważ tylko na razie to zasugerowano. Czy ma to związek z rywalizacją na gruncie zawodowym czy osobisty zatarg? W tym wypadku mogę tylko zgadywać. Wiem jedno, że Soo Ho z pewnością święty nie jest. Propozycja, by Tae Kyung z nim zaczął współpracować była z jego strony bezczelna. Wątpię jednak, by główny bohater się na to zdobył. Jest zbyt wierny swojemu przyjacielowi.

„Pewnego dnia może przyjdziesz nawet po mnie. Wygląda na to, że powinienem zmienić pewne zasady. Myślę, że byłoby potwornie niesprawiedliwie, gdybym na dno poszedł sam.”

Wątek kryminalny zdaje się coraz bardziej rozwijać. Czym bliżej jednak prokurator Seo Yeon Ah będzie zbliżała się do prawdy, tym bardziej jest narażona na różne ataki i „przypadkowe” incydenty. W tym odcinku okazało się, iż w sprawę zmuszania kobiet do nierządu, prawdopodobnie zaangażowane są też inne agencje rozrywkowe. Kwestia tajemniczych zniknięć aktorek i wątek seryjnego zabójcy jest bardzo intrygujący. Najbardziej ciekawi mnie obecnie, kto był wtedy w restauracji w Namwon. Już nie mogę się doczekać, co scenarzyści jeszcze przygotowali.


Ocena: 9/10

Hej! Miło mi was powitać na moim blogu. Dopiero zaczynam, ale z przyjemnością podyskutuję z wami na przeróżne tematy.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: